Pierwszy dzień nauki w Liceo spędziliśmy poza szkołą – na myślenickiej Polanie Mikołaj. To już nasza tradycja, że zanim na dobre ruszą lekcje, dajemy sobie czas, żeby się poznać i po prostu pobyć razem.

Wierzymy, że dobra atmosfera i zgrany zespół to podstawa. Ludzie, którzy się znają i lubią, po prostu lepiej ze sobą pracują i skuteczniej się uczą. Dlatego ten dzień w terenie jest dla nas tak samo ważny, jak każda lekcja w planie!

Był czas na rozmowy przy ognisku, mecze w badmintona, zbijanego i zwyczajne łapanie oddechu na łonie natury. Nie obyło się bez drobnych potknięć, ale przede wszystkim było mnóstwo śmiechu i dobrej energii. Wracamy naładowani i, co ważniejsze, bardziej zgrani.

Od jutra ruszamy z normalnym planem lekcji. Dziękujemy opiekunom i organizatorom za świetne przygotowanie tego startu!